Grupa narkomanów na g³odzie, cieæ alkoholik lubi±cy obmacywaæ m³ode dziewczyny i trup „æpuna-amatora” – to tylko kilka mocnych akcentów „Kompotu”. Spektakl ma wystraszyæ, poruszyæ i zmusiæ do my¶lenia m³odzie¿, dla której zdobycie narkotyku to nie problem.
Przedstawienie z lat 80. „Kompot” Jonasza Kofty i Zdzis³awa Bene Rychtera w re¿yserii Adama Bonalskiego (wspó³za³o¿yciel Stowarzyszenia Per Se, aktor, re¿yser, muzyk zespo³u WhyDuck i opiekun osób niepe³nosprawnych w Domu Pomocy Spo³ecznej w P³ocku), to tragiczna historia grupy m³odych, wra¿liwych i zagubionych ludzi uzale¿nionych od narkotyków. Nie radz±c sobie z w³asnymi problemami, nie znajduj±c zrozumienia i wsparcia w¶ród najbli¿szej rodzinny uciekaj± oni w wir ¶miertelnego na³ogu.
- Jest to sztuka profilaktyczna, która ma na celu odstraszyæ m³odzie¿ od brania narkotyków – t³umaczy Adam Bonalski - Pokazuje ona silne stany emocjonalne oraz zmiany, jakie zachodz± w osobowo¶ci cz³owieka pod zgubnym wp³ywem u¿ywek, a tak¿e prze¿ycia i tragedie wewnêtrzne, które dotykaj± osoby uzale¿nione. To temat bardzo stary, ale niestety wci±¿ na czasie, dlatego warto go przypominaæ i warto o tym mówiæ.
To nie pierwszy kontakt Adama z „Kompotem”. Piêtna¶cie lat temu, jako cz³onek M³odzie¿owych Liderów Zdrowia sam zagra³ w tej sztuce. Teraz postanowi³ opowiedzieæ j± po swojemu. W Per Se wystawi³ ju¿ dwa spektakle, a wcze¶niej przez 8 lat re¿yserowa³ przedstawienia z osobami niepe³nosprawnymi. Do zrealizowania swojego najnowszego spektaklu zaprosi³ kolegów i kole¿anki z Teatru Per Se, którego offowa scena mie¶ci siê w piwnicy jednego z popeerelowskich bloków przy ul. 3 Maja w P³ocku. Zdaniem Bonalskiego jego aktorzy maj± nie lada k³opot, poniewa¿ dzie³o Kofty i Rychtera to bardzo trudny materia³ do zagrania.
- Ciê¿ko jest wykreowaæ te postacie nawet do¶wiadczonym aktorom – mówi re¿yser – Tu pojawia siê g³ód narkotykowy, cierpienie, ob³êd, smutek, nag³e i skrajne zmiany nastrojów od euforii do agresji. To wszystko trzeba pokazaæ tak, ¿eby widza ruszy³o.
Na premierê „Kompotu” 27 lutego zapraszani bêd± przede wszystkim uczniowie gimnazjów i szkó³ ¶rednich, których problem pierwszego siêgniêcia po narkotyki dotyka chyba najczê¶ciej.
RAMKA:
Kompot – otrzymywana domow± metoda tzw. „polska heroina”, wynaleziona przez dwóch studentów chemii z Gdañska w 1976 roku. Ma postaæ lekko oleistej, br±zowej cieczy o mocnym s³odkim zapachy
And¿elika STEFAÑSKA
|